„Niewybrani” to dramatyczny serial, który wciąga widzów w skomplikowany świat tajemniczej, zamkniętej społeczności chrześcijańskiej, w której żyje główna bohaterka, Rosie. Jak przystało na produkcje dystrybuowaną przez Netflix, serial nie stroni od zgłębiania trudnych tematów i stawia widza przed moralnymi dylematami.
Rosie, wraz z mężem Adamem i ich córką, wiedzie spokojne życie w hermetycznie zamkniętej społeczności, wiernej konserwatywnym wartościom. Ta spokojna egzystencja zostaje zakłócona wraz z pojawieniem się Sama, zbiegłego więźnia o tajemniczej aurze i niepokojącej przeszłości kryminalnej. To spotkanie staje się dla Rosie katalizatorem zmian, zmuszając ją do przemyślenia jej miejsca w grupie, w której wcześniej czuła się bezpieczna.
Nowa znajomość zachęca Rosie do zadawania pytań, kwestionowania zasad narzuconych przez jej wspólnotę, które odkrywa jako ograniczające jej wolność. Jej małżeństwo z Adamem również zaczyna trzeszczeć w posadach, co dodatkowo wzmacnia jej uczuciowy związek z Samem, który wydaje się być uosobieniem zakazanego wyzwolenia.
Istotnym wątkiem jest tutaj mroczna przeszłość Sama. Z jednej strony stanowi przestrogę dla Rosiego, a z drugiej magnetycznie przyciąga do odkrywania tego, co nieznane. Jego obecność prowokuje kluczowe pytanie: kto w rzeczywistości stanowi zagrożenie dla Rosie – Sam ze swoimi tajemnicami, czy może sama sekta, której intencje i procesy należy na nowo ocenić?
Mimo że serial ma stosunkowo niską ocenę, wynoszącą 5 z 10 możliwych gwiazdek, a liczba ocen wynosi zaledwie 555, świadczy to raczej o jego niszowości niż o jakości. Widzowie, którzy cenią sobie emocjonalne dramaty psychologiczne i teledramy o życiu wewnętrznym wspólnot, mogą znaleźć w „Niewybranych” interesujące studium ludzkiej natury i jej dążeń do samostanowienia.