"Balls Up" to film akcji wyreżyserowany przez Petera Farrelly'ego, znanego ze swojego specyficznego stylu komediowego. Farrelly, który zazwyczaj dostarcza lekką rozrywkę z elementami kontrowersji, robi to ponownie, choć "Balls Up" czeka się z dużą krytyką, co odzwierciedla niska ocena wynosząca 4 na 10.
Film przedstawia szaloną i pełną zwrotów akcji historię dwóch charyzmatycznych, acz nieco nieodpowiedzialnych specjalistów od marketingu – Brada granego przez Marka Wahlberga i Elijaha, którego portretuje Paul Walter Hauser. Duet zaproponowuje sponsoring prezerwatyw jako oficjalnego partnera Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Ich nieprzemyślany, choć odważny pomysł doprowadza do prawdziwego medialnego chaosu, szczególnie po tym, gdy ich celebracja nowego kontraktu, sowicie podlewana alkoholem, kończy się globalnym skandalem w Brazylii.
Wahlberg i Hauser tworzą na ekranie dynamiczną parę, której pomysły i podejście do marketingu są co najmniej ekscentryczne. Wiele scen oscyluje na granicy dobrego smaku, a humor zawarty w filmie może nie przypaść do gustu każdemu widzowi. Akcja szybko gna do przodu, gdy przyjaciele muszą uciekać przed rozwścieczonymi fanami piłki nożnej, niebezpiecznymi przestępcami oraz władzami, które nie są zachwycone ich wybrykami.
W tej zwariowanej przygodzie Farrelly zastosował komediowe schematy znane z poprzednich jego produkcji, co w połączeniu z kontrowersyjnym tematem dało efekt, który jest jednym z głównych kierunków krytyki. Choć niektóre sceny mogą wydawać się wręcz absurdalne, a jednocześnie zabawne, niska ocena wśród widzów sugeruje, że nie wszystko w tym filmie działa tak, jak powinno. Fabularne uproszczenia i nieco wymuszony humor czasami mogą wzbudzać uczucie zażenowania, ale dla tych, którzy mają ochotę na nieskomplikowaną rozrywkę, "Balls Up" może stanowić zabawną, choć niedopracowaną odskocznię. Produkt dystrybuowany jest przez Amazon, co może zwiększyć jego dostępność, lecz pozostaje pytanie, czy przyciągnie na tyle widzów, by odnieść sukces komercyjny.