"Drakula. Historia wiecznej miłości" to pełen mrocznej fascynacji film Luc Bessona, osadzony w klimatycznych realiach romantycznego Paryża wieku XIX oraz tajemniczej Transylwanii. Bohaterem opowieści jest słynny XV-wieczny książę Vlad (grany przez Caleba Landry Jonesa), przemieniony w nieśmiertelnego Drakulę po tragicznej utracie ukochanej. Przeklęty wiecznym życiem, Vlad przez wieki błąka się po świecie, a jego pełne bólu i tęsknoty istnienie nabiera nowego znaczenia, gdy na ulicach XIX-wiecznego Paryża spotyka kobietę (Zoë Bleu), przypominającą do złudzenia jego dawno utraconą miłość.
W sercu filmu tkwi fascynująca historia, gdzie Drakula, napędzany obsesją i niewygaśniętą nadzieją, gotów jest naruszyć wszelkie zasady, by odzyskać to, co stracił. Film nie tylko ukazuje pełną namiętności i żądzy życia podróż nieśmiertelnego księcia, ale również przedstawia postać Evelyn Hart, młodej londyńskiej badaczki, która przybywa do opuszczonego zamku Drakuli. Jej przybycie staje się katalizatorem dramatycznych wydarzeń, które stawiają na szali jej duszę i serce.
"Drakula. Historia wiecznej miłości" w znakomity sposób balansuje pomiędzy romantyzmem a horrorem, zacierając granice między światłem a ciemnością. Film porusza odwieczne tematy miłości, straty i nieśmiertelności w sposób bliski baśniowej magii i gotyckiej estetyki. Choć ocena filmu wskazuje na mieszane opinie, z pewnością Luc Besson stworzył dzieło, które może zaciekawić widza swoją mroczną narracją i wizualną elegancją. Piękne zdjęcia i klimatyczna muzyka współtworzą atmosferę, która potrafi przyciągnąć uwagę, choć może nie zadowolić wszystkich wielbicieli legendy o Drakuli.