"Dziecko z pyłu" to poruszający dokumentalny film Weroniki Mliczewskiej, który zgłębia skomplikowane i często bolesne aspekty ludzkiej tożsamości, ojcostwa i dziedzictwa wojny. Historia ta koncentruje się na życiu Sanga, dziecka spłodzonego podczas wojny w Wietnamie przez amerykańskiego żołnierza i Wietnamkę. Tragiczna spuścizna zbrojnego konfliktu w postaci tysięcy dzieci porzuconych przez ojców z Ameryki zdaje się być sercem opowieści. Sang, jak wielu w podobnej sytuacji, dorastał w społeczeństwie, które często odrzucało dzieci wojny, obciążając je piętnem inności i wyrzutków.
Film opowiada o trudnej wędrówce Sanga do odnalezienia własnych korzeni i tożsamości, które zaczynają się krystalizować dopiero w momencie, gdy mężczyzna po 50 latach otrzymuje szansę spotkania swojego ojca. Jednak to, co mogło być odwzajemnieniem dziecięcych marzeń, staje się kolejnym ciężarem, wymagającym od Sanga dokonania dramatycznych wyborów, z których największym jest rezygnacja z Wietnamu, miejsca, które zna i kocha, na rzecz spotkania z ojcem w Stanach Zjednoczonych.
Reżyserka Mliczewska tworzy film pełen emocji, jednocześnie bardzo osobisty i uniwersalny. Poprzez historyczną ramę, jaką jest wojna w Wietnamie, reżyserka odkrywa tematy, które rezonują na całym świecie: poszukiwanie przynależności, zmaganie się ze stratą oraz próby zacieśnienia więzi międzyludzkich mimo dzielących je przeszkód. To film, który nie tylko edukuje o konsekwencjach wojny, ale także ukazuje trud, jaki niesie za sobą próba uwolnienia się z cienia przeszłości. W swojej subtelności i refleksyjności "Dziecko z pyłu" próbuje odpowiedzieć na pytania o to, kim jesteśmy i jak nasza historia wpływa na nasze życie.