"Fenicki układ" to film dramatyczny, wpisujący się w charakterystyczny styl reżysera Wesa Andersona. Głównym bohaterem opowieści jest Anatole „Zsa-zsa” Korda, w którego rolę wciela się Benicio del Toro. Korda to tajemniczy przemysłowiec o skomplikowanym charakterze, uchodzący za jednego z najbogatszych ludzi w Europie lat 50. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się być nieśmiertelnym, cudem unika śmierci w swoim szóstym już katastroficznym wypadku lotniczym.
Jego ambicje przybierają na sile, gdy staje u progu finalizacji monumentalnego projektu: Korda Land and Sea Phoenician Infrastructure Scheme. Projekt ten ma na celu rozwój infrastruktury morskiej i lądowej w sercu Fenicji, a mimo przyszłego potencjalnego zysku, stanowi olbrzymie ryzyko finansowe. Korda decyduje się włączyć do przedsięwzięcia swoją dawno niewidzianą córkę Liesl, która obecnie wiedzie życie jako zakonnica. W towarzystwie osobistego nauczyciela Björna, w tej roli Michael Cera, trio podróżuje po nowoczesnej Fenicji, spotykając partnerów i starając się rozwiązać finansowe problemy projektu.
Interesująca dynamika fabuły nabiera nowego wymiaru, gdy Liesl coraz bardziej zagłębia się w tajemnicze i mroczne sekrety rodzinne. Zaintrygowana niewyjaśnionym morderstwem swojej matki sprzed dziesięciu lat, rozpoczyna własne śledztwo.
"Fenicki układ" przedstawia wielowarstwową historię o ambicjach, rodzinnych sekretach oraz moralnych dylematach. Jego nieco ekscentryczna fabuła i silnie zarysowane postacie mogą jednak nie zadowolić wszystkich widzów, zwłaszcza tych oczekujących bardziej konwencjonalnego podejścia do dramatu. Nietypowa narracja, chwilami bardzo groteskowa, jest jednak świetnym przykładem autorskiego stylu Andersona, który jednych zafascynuje, a innych przyprawi o zakłopotanie. Jest to propozycja idealna dla widzów, którzy cenią sobie kino z oryginalnym podejściem i głębokim przesłaniem.