"Gra o wszystko" to film biograficzny reżyserowany przez Aarona Sorkina, który opowiada zaskakującą i pełną napięcia historię Molly Bloom, byłej światowej klasy zawodniczki w narciarstwie alpejskim, która zdobyła fortunę nie dzięki swoim sportowym osiągnięciom, ale dzięki karcianemu imperium. Film odsłania kulisy nielegalnego klubu pokerowego, który Molly prowadziła przez dekadę w Stanach Zjednoczonych, goszcząc największe gwiazdy Hollywood, potężnych biznesmenów i bossów rosyjskiej mafii.
Molly Bloom jest przedstawiana jako postać przebiegła i pełna determinacji. Znana z miłości do ryzyka, potrafiła zbudować najbardziej ekskluzywny pokerowy punkt na mapie, którego drzwi otwierały się przed najpotężniejszymi tego świata. To u niej wygrywano miliony, ale też tracono fortuny, a wszystkie te wydarzenia rozgrywały się w blasku fleszy i ekskluzywnych pokerowych rozgrywek.
Film jest doskonale skonstruowany fabularnie, ponieważ widzimy nie tylko błyskotliwe chwile triumfów, ale również bolesne momenty, gdy do jej drzwi zapukało FBI. Molly, zmuszona do stanięcia twarzą w twarz z poważnymi zarzutami i możliwością wieloletniego więzienia, angażuje jedynego adwokata, który zdołał dostrzec w niej coś więcej niż twardą pokerzystkę – człowieka pełnego determinacji i skrywanej wrażliwości.
Reżyseria Sorkina w "Grze o wszystko" jest pełna dynamizmu, z jego charakterystycznym błyskotliwym dialogiem, co z pewnością podnosi wartość produkcji. Mimo tej złożoności, film mógłby lepiej wyeksponować emocje poszczególnych postaci i pogłębić portret psychologiczny Molly, aby w pełni ukazać skomplikowaną naturę jej wyborów i walki z systemem. Niemniej, produkcja spotkała się z pozytywnym odbiorem i oceną 7 na 10 wśród widzów, co świadczy o jej solidnym wykonaniu i zdolności do przykuwania uwagi widza od początku do końca.