"Jak zostałam perliczką" to najnowsze dzieło brytyjskiego kina, którego reżyserią zajęła się Rungano Nyoni, znana wcześniej z filmu "Nie jestem czarownicą". Film wpisuje się w gatunek dramatu, ale niesie ze sobą również elementy surrealizmu, które dodają głębi do jego narracji. Producent oraz dystrybutor, Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, towarzyszą widzowi w podróży do szokującego i wielowymiarowego świata, w którym ujawniane są ciemne aspekty tradycji i piętnowane są archaiczne struktury społeczne.
Główna bohaterka, Shula, podczas swej wędrówki napotyka ciało wuja Fredda na opustoszałej drodze. Odkrycie to staje się katalizatorem dla odsłonięcia skomplikowanego gobelinu rodzinnych tajemnic oraz społecznych oczekiwań. Historia ta nie pozostawia widza obojętnym, zmusza do refleksji nad rolą kobiet w społeczeństwach, gdzie patriarchat wyznacza reguły gry. Shula musi zmierzyć się z osobistymi traumami i jednocześnie stawić czoła oczekiwaniom, które ciążyły na niej przez całe życie.
Film zdecydowanie nie traktuje rzeczywistości wprost. Zderzenie pragmatyzmu z absurdem widoczne jest w sposobie ujmowania tematów takich jak milczenie kobiet oraz nietykalność mężczyzn. To subtelna, ale przejmująca krytyka status quo, podszyta elementami absurdalnego humoru. Istnieje również symbolika, którą niesie ze sobą tytułowa perliczka, która w kulturach symbolizuje czujność i ostrzeganie przed niebezpieczeństwem. Shula poprzez swoją wewnętrzną przemianę staje się takim sygnalizatorem prawdy, gotowym by ujawniać to, co skrzętnie skrywane przed społecznym widokiem.
Odbiór filmu jest jednak podzielony. Choć krytycy pochwalają kunszt filmowy Rungano Nyoni, dając filmowi ocenę 6 na podstawie 623 głosów, istnieje poczucie niedosytu w kontekście rozwinięcia niektórych wątków fabularnych i postaci. Oglądając "Jak zostałam perliczką", widz może poczuć się momentami przytłoczony mnogością symboliki i surrealistycznej narracji, która potrafi wynieść ponad przeciętność, ale jednocześnie wskazuje na miejsca wymagające bardziej plynnego rozwoju.
To dzieło filmowe jest próbą wyrażenia sprzeciwu wobec przemocy, niesprawiedliwości i oczekiwaniom kształtowanym przez patriarchalne struktury, i z pewnością znajdzie oddźwięk wśród widzów doceniających kino artystyczne oraz zaangażowane społecznie. Produkcja, nie jest jedynie filmem do obejrzenia, ale także do przemyślenia, w szczególności dla tych, którzy poszukują głębi i refleksji we współczesnej kinematografii.