„Prawo pięści” to południowokoreański kryminał, który rzuca widzów w wir dramatycznych i brutalnych wydarzeń związanych z serią tajemniczych morderstw. Film, wyreżyserowany przez Seung-wan Ryoo, buduje napięcie na zręcznym spleceniu dynamicznej współpracy między dwoma głównymi bohaterami – doświadczonym detektywem z wydziału zabójstw oraz młodym, pełnym ideałów policjantem.
Pomimo stosunkowo niskiej oceny równej pięciu punktom na dziesięć i pewnych niepochlebnych opinii, które mogą wynikać z przewidywalnej fabuły lub schematycznej charakteryzacji postaci, film wciąż może przyciągać miłośników gatunku swoją intensywnością i surowym klimatem, typowym dla koreańskiego kina kryminalnego.
Fabuła zacieśnia się wokół rosnącej paniki w społeczeństwie, gdy ślady prowadzą do jednoznacznego wskazania sprawcy. Czy to rzeczywiście pojedynczy seryjny morderca, czy może coś więcej tkwi za ohydnymi zbrodniami, które paraliżują miasto? Na te pytania próbują odpowiedzieć dwaj detektywi, których życie stopniowo pogrąża się w chaosie. Ich kontrastujące style działania i osobowości wprowadzają dodatkowy wymiar do intrygi, oferując wgląd w różnie pojmowaną sprawiedliwość i moralność.
Film wykorzystuje w pełni swój południowokoreański rodowód, skupiając się na mrocznym, pełnym napięcia spojrzeniu na współczesne społeczeństwo i jego lęki. „Prawo pięści” sprawnie balansuje napięcie, emocje oraz elementy akcji, choć nie wszystkim widzom może odpowiadać jego brutalność i pesymistyczna wizja świata – co z pewnością wpłynęło na ocenę filmu. Mimo wszystkich kontrowersji, film zachowuje miejsce jako ciekawa propozycja dla tych, którzy doceniają gatunkową rozrywkę o ostrym pazurze.