"Rolling Loud. Film" to nadchodząca komedia w reżyserii Jeremy'ego Garelicka, który postanowił zabawić widzów nietypową opowieścią o nadopiekuńczym ojcu i jego trzynastoletnim synu. Fabuła krąży wokół, wydawałoby się, niewinnego, choć nielegalnego pomysłu, by ojciec i syn wspólnie uczestniczyli w największym hip-hopowym festiwalu świata, jakim jest Rolling Loud. Taki plan, choć początkowo wydaje się być okazją do nawiązania głębszej więzi ojcowsko-synowskiej, szybko przekształca się w pasmo niekończących się przygód, niefortunnych zdarzeń i zaskakujących zwrotów akcji.
Film stawia pytanie o granice rodzicielskiego rozsądku i to, jak szybko sytuacja może wymknąć się spod kontroli, gdy dorosły łamie zasady. Z humorem i dystansem pokazuje szereg perypetii, jakie mogą spotkać bohaterów w środku festiwalowego chaosu pełnego tłumów, muzyki i nieprzewidzianych zdarzeń.
Jednakże, jak to bywa w komediach, za zewnętrzną warstwą humoru kryje się również przesłanie o akceptacji, zrozumieniu międzypokoleniowym i sile relacji rodzinnych. Garelick, który miał wcześniej doświadczenie w tworzeniu rozrywkowych produkcji, próbuje znaleźć równowagę między absurdem sytuacji a emocjonalnym przekazem. Niezależnie od tego, czy film spełni wysokie oczekiwania widzów spragnionych dobrej komedii, pozostaje poczekać na premiery, by w pełni ocenić jego wpływ i jakość. Przy produkcji pochodzącej z USA i dystrybuowanej przez Forum Film Poland, trudno nie zastanawiać się, czy „Rolling Loud. Film” stanie się jednym z tych niezapomnianych filmów, które podbiją serca publiczności i staną się stałym punktem odniesienia dla nowych komedii.