"Strange Darling" to thriller w reżyserii J.T. Mollnera, który przedstawia intensywną i brutalną grę w kotka i myszkę między dwojgiem nieznajomych. Spotkanie, które miało być tylko niewinną randką, niespodziewanie przekształca się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Film, choć jest utrzymany w klasycznym klimacie thrillera, wyróżnia się swoją surowością i psychologicznym napięciem.
Początek fabuły sugeruje klasyczny motyw romantyczny, kiedy para nieznajomych decyduje się na spontaniczną, ognistą noc w wynajętym pokoju. Szybko jednak sytuacja przybiera nieoczekiwany, brutalny obrót. Mężczyzna ujawnia swoją drapieżną naturę, gdy randka przeistacza się w koszmar, a kobieta musi uciekać z miejsca, które miało być tymczasowym schronieniem.
Ucieczka rozpoczyna się na niebezpiecznych, dzikich terenach Oregonu, które stanowią tło dla tej krwawej konfrontacji. Ranna kobieta, coraz bardziej osłabiona fizycznie, zmuszona jest walczyć o życie, próbując zatrzymać napastnika, który kieruje się nieustającą żądzą złapania swojej ofiary. Mężczyzna, choć przez chwilę pełniący rolę kochanka, przeistacza się w bezwzględnego łowcę, który nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel.
Film buduje napięcie poprzez nieustanną akcję i emocjonalne zmagania bohaterki. Widzowie mogą odczuć niemal namacalny klimat zagrożenia i desperacji, który potęguje się z każdą minutą. Choć nieskomplikowana fabuła może wydawać się schematyczna, sposób realizacji oraz intensywność emocji sprawiają, że "Strange Darling" przykuwa uwagę i dostarcza dreszczyku emocji.
Dzieło J.T. Mollnera może być docenione przez miłośników thrillerów, którzy poszukują historii z mocnym impaktem emocjonalnym i dynamiczną akcją. Ocena 7 na 10, choć uchodzi za przeciętną, sugeruje solidne wykonanie, które z pewnością znajdzie swoich zwolenników wśród entuzjastów gatunku. Mimo niewielkiej liczby ocen, film ma szansę być ciekawym odkryciem dla tych, którzy lubią nieprzewidywalne i pełne napięcia obrazy.