"Wierzymy ci" to belgijski dramat w reżyserii Arnauda Dufeysa, który porusza niezwykle ważny i trudny temat walki o prawa rodzicielskie. Główną bohaterką tego angażującego emocjonalnie filmu jest czterdziestoletnia Alice, w której rolę wciela się Myriem Akheddiou. Alice stoi przed sądem, próbując wywalczyć pełną opiekę nad dwójką swoich dzieci: Lili, granej przez Adèle Pinckaers, i Etiennem, którego gra Ulysse Goffin.
Historia zaczyna się w momencie, gdy po rozwodzie Alice myślała, że wszystkie sprawy związane z opieką nad dziećmi zostały już prawnie uregulowane. Jednak sytuacja ulega dramatycznej zmianie, gdy były mąż, w rolę którego wciela się Laurent Capelluto, zaczyna dochodzić swoich praw po dwuletniej rozłące z dziećmi. Pomimo poważnych oskarżeń o nadużycia, mężczyzna kwestionuje wcześniejsze decyzje sądu, twierdząc, że został niesłusznie pozbawiony kontaktu z siedemnastoletnią córką i jej siedmioletnim bratem.
Film w realistyczny sposób przedstawia dramatyczną batalię sądową, która staje się dla Alice nie tylko próbą sił, ale przede wszystkim desperacką walką o bezpieczeństwo i przyszłość swoich dzieci. Twórca filmu, Arnaud Dufeys, skrupulatnie zarysowuje skomplikowaną psychikę bohaterki, pozwalając widzowi w pełni zanurzyć się w jej przeżyciach i dylematach moralnych. Brak ocen i recenzji wskazuje na to, że "Wierzymy ci" może być jednym z tych filmów, które skłaniają do refleksji nad niedoskonałościami systemu prawnego oraz nad tym, co oznacza bycie rodzicem w obliczu takich wyzwań.
Dzięki poruszającej grze aktorskiej i umiejętnie poprowadzonej narracji, film stanowi mocne kino społeczne, które zmusza do zastanowienia się nad tym, jak w najważniejszych momentach życiowych postępuje sprawiedliwość i jakie są jej granice. Dufeys stworzył obraz pełen napięcia emocjonalnego, który z pewnością zostanie na długo w pamięci widzów.