"Wróg" to film w reżyserii Denisa Villeneuve’a, znanego z takich dzieł jak "Labirynt", który zabiera widzów w mroczną i niepokojącą podróż po zakamarkach ludzkiej podświadomości. Oparty na powieści "Podwojenie" noblisty José Saramago, film śledzi losy Adama Bella, profesora historii wykreowanego przez Jake'a Gyllenhaala, w którego życie wkrada się niepokój i chaos.
Adam prowadzi monotonną i rutynową egzystencję, która jest pełna nudy i beznamiętności – od sterylnego mieszkania, po rutynowy seks z dziewczyną, aż po powtarzane z pamięci wykłady na temat historii totalitaryzmu. Wszystko zmienia się, gdy wskutek przypadkowego obejrzenia filmu, widzi swojego sobowtóra, Anthony'ego, granego również przez Gyllenhaala. To niespodziewane spotkanie z własnym lustrem prowadzi Adama w głąb zakamarków jego najbardziej skrytych pragnień i lęków.
Anthony okazuje się ucieleśnieniem wszystkich ukrytych marzeń Adama – jest jego lepszą wersją, co prowadzi do egzystencjalnego kryzysu. Czy cała sytuacja to rezultat halucynacji, osobliwego zbiegu okoliczności, czy może alternatywny wybór życiowy? Zatracając granicę między rzeczywistością a fikcją, Adam angażuje się w niebezpieczną grę, której konsekwencje będą dręczyły widzów jeszcze długo po zakończeniu seansu.
Villeneuve z pomocą Gyllenhaala tworzy niesamowicie gęsty klimat, w którym to, co realne miesza się ze złudzeniami, a to, co znane staje się obce. Chociaż film zdobywa mieszane oceny i nie brakuje opinii krytycznych, że nie spełnia wszystkich oczekiwań fabularnych, nie da się zaprzeczyć, iż "Wróg" pozostawia niezapomniane wrażenie i prowokuje do myślenia. Jest to thriller, który wymaga od widzów otwartości na interpretację i niejednoznaczność, prowadząc do finału, który na długo zapada w pamięci.