"Zapiski śmiertelnika" to polski dramat w reżyserii Macieja Żaka, który przenosi widza do kameralnego, acz klimatycznego kurortu nadmorskiego. Fabuła koncentruje się na mężczyźnie w średnim wieku, F.P., który mimo posiadania rodziny i zamożnego życia, nie może znaleźć w sobie radości i podejmuje decyzję o zakończeniu swojego istnienia.
Ten psychologiczny dramat osadzony w Polsce odkrywa przed widzem przemiany wewnętrzne głównego bohatera oraz jego zmagania z narastającą melancholią. Scenarzysta umiejętnie wprowadza do historii element nadprzyrodzony, za sprawą pojawienia się ducha ojca F.P., samobójcy, który próbuje odwieść syna od podjęcia tragicznej decyzji. Motyw rozmowy z duchem bliskiej osoby dodaje filmowi głębi oraz wprowadza warstwę symboliczną, tworząc przestrzeń do refleksji o spuściźnie rodzinnej i niespełnionych oczekiwaniach.
Film stara się uchwycić egzystencjalne dylematy, które mogą dotknąć każdego, bez względu na jego zewnętrzne osiągnięcia. Żak, jako doświadczony reżyser, skupia się na emocjach, prezentując świetnie skonstruowane sceny, w których cisza mówi więcej niż dialogi. "Zapiski śmiertelnika" nie jest propozycją dla fanów akcji, lecz dla tych, którzy cenią subtelną narrację i nastrojowość potrafiącą skłonić do refleksji nad sensem życia.
Film niestety nie posiada jeszcze ocen ani recenzji krytyków, co uniemożliwia zobaczenie, jak został przyjęty przez widownię i speców branży. Opis fabularny, choć intrygujący, może jednak sugerować przewidywalność w wątku zjaw, co często przypada na minus w bardziej realistycznych dramatach. Ważne będzie, jak twórcy zdołają zbalansować te elementy, aby uczynić film przekonującym i poruszającym opowieścią o cierpieniu i odkupieniu.