"Studio" to serial komediowy, który poprzez swój fabularny rdzeń eksploruje paradoksy funkcjonowania w branży filmowej. Seth Rogen, znany ze swojego unikalnego poczucia humoru, wciela się w postać Matta Remicka, nowo mianowanego szefa Continental Studios, walczącego o przetrwanie swojej firmy. Serial sprawnie ukazuje nie tylko napięcia związane z prowadzeniem studia, ale także ilustruje, jak trudne jest godzenie artystycznych ambicji z korporacyjnymi oczekiwaniami.
Remick stoi na czele zespołu producentów, którzy zmagają się z presją korporacji oraz koniecznością współpracy z kapryśnymi artystami. Twórcy serialu znakomicie przedstawiają codzienną walkę o tworzenie filmów, które z jednej strony muszą przyciągnąć uwagę wielkiego świata kina, a z drugiej – spełnić oczekiwania inwestorów. Każde wydarzenie, czy to spotkanie na planie, decyzja dotycząca obsady, czy gala rozdania nagród, może być decydujące dla przyszłości studia.
Eleganckie garnitury, które noszą bohaterowie, są nie tylko symbolem ich statusu, ale także maską ich wewnętrznej paniki i lęków. "Studio" to opowieść, gdzie na każdą chwilę triumfu przypada ryzyko porażki, co dodaje fabule głębszej warstwy dramatycznej, mimo jej komediowego rdzenia. Matt Remick, chociaż jest oddany swojej pasji do kina, często balansuje na krawędzi wyczerpania, ilustrując niemal destrukcyjną naturę dążenia do sukcesu w show-biznesie.
Ocena 8 na 10, choć oparta na stosunkowo małej liczbie głosów, wskazuje na solidne przyjęcie serialu. "Studio" obiecuje wciągającą rozrywkę, dzięki mieszance humoru, ironii i momentów refleksji nad przemijającym blaskiem Hollywood. Jednak brak większej liczby ocen i danych o krajach produkcji oraz reżyserii pozostawia widzom pewne pytania o pełny kontekst produkcji. Mimo to, nie ulega wątpliwości, że "Studio" wprowadza widzów w fascynujący świat filmu, gdzie każda decyzja może być na wagę złota.