"U nas w Filadelfii" to serial komediowy o perypetiach czwórki przyjaciół: Charlie, Maca, Dennisa i jego siostry Dee, którzy próbują, z różnym skutkiem, prowadzić irlandzki bar w Filadelfii. Serial od początku przyciąga uwagę swym niekonwencjonalnym podejściem do tematów tabu i kontrowersyjnych poglądów, które bohaterowie często zmieniają, pod warunkiem, że mogą na tym zyskać.
Charakterystyczna dla "U nas w Filadelfii" jest mroczna i niezwykle śmieszna satyra, którą twórcy serialu konsekwentnie popychają do granic absurdu. Bohaterowie nie boją się poruszać i naśmiewać z takich tematów jak alkoholizm nieletnich, homofobia czy prawa palaczy, szokując przy tym widzów swoją skrajną polityczną niepoprawnością i życiowymi niepowodzeniami. Do zespołu przyłącza się Frank, grany przez niezrównanego Danny'ego DeVito, który wnosi jeszcze więcej cynizmu i ekscentryczności.
Serial słynie z konstruowania sytuacji, które, choć niemożliwe w rzeczywistości, wciągają widzów swoją groteskowością. Absurdalne scenariusze obejmują m.in. spanie z matkami znajomych czy szmuglowanie heroiny do więzienia. Degeneratów prowadzących bar Paddy's cechuje przede wszystkim umiłowanie do spisków, intryg i nieskrępowanej zabawy cudzymi porażkami.
To, co wyróżnia "U nas w Filadelfii", to nie tylko złożone charaktery bohaterów, ale także ich cyniczna perspektywa na rzeczywistość. Nawet w próbach wzbogacenia się czy zdobycia uznania, postacie regularnie angażują się w skandaliczne przedsięwzięcia – od manipulowania systemem opieki społecznej, po udawanie kaleki, czy szmuglowanie heroiny do więzienia. Serial zdaje się czerpać radość z tego, co wydaje się niemoralne, i wyraźnie kpi z utartych schematów, jak również ludzkiej próżności i hipokryzji.