"Nowa fala", to film biograficzny wyreżyserowany przez Richarda Linklatera, który podjął się ambitnego zadania przedstawienia fragmentu życia ikonicznego reżysera nowofalowego - Jean-Luca Godarda. Produkcja osadzona w pięknych realiach Francji delikatnie lawiruje pomiędzy artystycznymi ambicjami twórcy a zawiłościami jego osobistego i twórczego życia. Linklater dąży do ukazania dynamicznego okresu w karierze Godarda, kiedy to tworzył jedno ze swoich najbardziej wpływowych dzieł. Niestety, nie zdradzono zbyt wielu szczegółów fabularnych, co może pozostawić pewien niedosyt, szczególnie u widzów oczekujących bardziej szczegółowego wglądu w życie i twórczość Godarda.
Pomimo znanego nazwiska reżysera i fascynującej tematyki, film otrzymał mieszane recenzje. Z oceną wynoszącą zaledwie 6/10 w serwisie, wydaje się, że nie spełnił wszystkich oczekiwań widzów. To może sugerować, że choć tematyka i wykonanie mają swoje mocne strony, coś w narracji czy realizacji mogło nie zagrać na najwyższym poziomie. Być może nie każdy znalazł tu to, czego szukał, a internacjonalny kontekst kulturowy mógł okazać się zbyt wymagający dla niektórych odbiorców.
Linklater, mający już na swoim koncie sukcesy przy filmach, które w wysublimowany sposób łączą artystyczną głębię z komercyjnym sukcesem, tutaj stawia na próbę swoją reputację, wchodząc w skomplikowane wody francuskiej Nowej Fali. Niemniej jednak, dla wielbicieli kina godardowskiego, "Nowa fala" to pozycja warta rozważenia, jako perspektywa na życie i twórczość jednego z najważniejszych reżyserów XX wieku. Ostateczna ocena zależy od indywidualnych preferencji widza, ale z pewnością znajdzie wielu odbiorców zainteresowanych kontekstem historyczno-kulturowym, który film przedstawia.