"Dom starców" to wciągający horror, który zaprasza widza do odkrycia mrocznych sekretów kryjących się za spokojną fasadą szwedzkiego domu opieki. Reżyser Mattias Johansson Skoglund buduje historię pełną napięcia i niesamowitości, która na długo zostaje w pamięci.
Głównym bohaterem jest Joel, który chcąc uporządkować swoje życie, postanawia umieścić matkę chorującą na demencję w pozornie bezpiecznym ośrodku. Szybko jednak odkrywa, że miejsce to skrywa tajemnice, które przekraczają granice jego wyobraźni. Wydarzenia te szybko ujawniają, że dom opieki nie jest zwyczajnym miejscem, a dziwne nocne odgłosy, niepokojące zachowania pensjonariuszy oraz krążące plotki rzucają cień na prawdziwe intencje personelu.
Film eksploruje temat starzenia się i demencji, przenosząc go na wyżyny psychologicznych horrorów. Kluczowym motywem jest pytanie o granice pomiędzy rzeczywistością a złudzeniem, między pamięcią a koszmarem, co sprawia, że widz nieustannie balansuje na granicy fikcji i jawy. Atmosfera niepokoju jest nieustannie podsycana, a stopniowe pogarszanie się matki Joela i jego rosnące podejrzenia prowadzą do narastającego poczucia zagrożenia.
"Dom starców" może być jednak źródłem niezaspokojenia dla części widzów szukających szybszej akcji lub efektów gore typowych dla klasycznych horrorów. Film bardziej skupia się na budowie atmosfery niż na nagłych zrywach akcji, co dla jednych będzie atutem, dla innych może wydać się zbyt powolne.
Ogólnie rzecz biorąc, "Dom starców" to dobrze skonstruowany film, który dzięki swojej niejednoznaczności i głębokiemu, psychologicznemu podejściu do gatunku horror, zasługuje na uwagę osób ceniących sobie kinowe zwroty akcji i atmosferyczne narracje.