"Ktoś całkiem obcy" to turecki dramat reżyserowany przez Brandta Andersena, wyprodukowany przez Galapagos Films. Film skupia się na pięciu postaciach, których losy splatają się w dramatycznych okolicznościach na Morzu Śródziemnym. Główna bohaterka, syryjska lekarka, ucieka z Aleppo z córką, co prowadzi do serii zdarzeń przekraczających granice państw oraz łączących losy różnych ludzi z różnych środowisk.
W tym filmie spotykamy przemytnika, który za wszelką cenę pragnie ocalić swojego syna oraz żołnierza zmagającego się z wewnętrznymi konfliktami moralnymi. Jednym z bohaterów jest także poeta poszukujący swojego miejsca w świecie, a także kapitan greckiej straży przybrzeżnej, który stoi przed dylematem wyboru między obowiązkiem a miłosierdziem.
Każda z tych postaci wnosi do historii inny wymiar ludzkich doświadczeń, zwracając uwagę na kwestie moralne, etyczne oraz indywidualne wybory w sytuacjach ekstremalnych. Morze Śródziemne, nie tylko jako tło geograficzne ale i symboliczne, staje się miejscem, gdzie liczne wątki się splatają, a przetrwanie jest niepewne. Film zderza humanitaryzm z bezlitosną rzeczywistością, ukazując człowieczeństwo w surowym świetle. Mimo że film mógłby przynieść więcej innowacji w przedstawionym wątku, to subtelnie pokazuje wielowymiarowość ludzkiego losu poprzez złożone postacie i dramatyczne wybory, przed którymi stają.