"Ostatnia sesja w Paryżu" to kryminał w reżyserii Rebekki Zlotowski, osadzony w fascynującej scenerii Paryża, który doskonale nadaje się na tło dla pełnej napięcia historii. Film opowiada o Lilian Steiner, wybitnej psychiatry prowadzącej własną praktykę w stolicy Francji. Lilian, grana przez laureatkę Oscara Jodie Foster, prowadzi spokojne życie, dopóki nie dowiaduje się o nagłej śmierci jednej z jej pacjentek. Informacja o zgonie pacjentki zaniepokoiła ją na tyle, że postanawia zająć się tym przypadkiem osobiście.
Film zasługuje na uwagę nie tylko ze względu na intrygującą fabułę, ale przede wszystkim dzięki wnikliwej kreacji głównej bohaterki. Lilian to postać pełna wątpliwości i emocji – targana poczuciem winy i determinacją, pragnie odkryć prawdę o śmierci kobiety, z którą była związana zawodowo. Jest to historia o wiele bardziej skomplikowana niż typowy kryminał, gdyż dotyka osobistych tragedii, moralnych wyborów oraz cienkiej granicy między prawdą a iluzją.
W miarę postępu prywatnego śledztwa, którego celem jest rozwikłanie tajemniczej śmierci pacjentki, Lilian odkrywa szereg sekretów, które mogą zmienić jej życie na zawsze. Na swojej drodze natrafiającego na labirynt kłamstw i potencjalnie niebezpiecznych tropów, a pomocną dłoń wyciąga do niej jej były mąż, w tej roli Daniel Auteuil. Wspólne dążenie do odkrycia prawdy ostatecznie staje się dla nich próbą dla dawnej relacji.
Niestety, pomimo obiecujących elementów fabularnych, "Ostatnia sesja w Paryżu" spotkała się z mieszanymi reakcjami publiczności, uzyskując jedynie ocenę 5 na stronie Filmweb. Zarzuty dotyczą głównie przewidywalności niektórych wątków oraz zbyt wolnego tempa akcji. Jednak dla koneserów gatunku i widzów poszukujących ambitniejszych rozważań tematów związanych z moralnością i winą, film może okazać się wartościowym doświadczeniem, zwłaszcza dzięki doskonałym kreacjom aktorskim.