Film "Po drugiej stronie" w reżyserii Claire Denis to dramat, który rozgrywa się w Afryce Zachodniej. Film wkracza na teren strzeżonego placu budowy, gdzie spokojne dotychczas życie bohaterów zostaje zaburzone przez przybycie Alboury'ego, granego przez Isaacha de Bankolé. Alboury domaga się wydania ciała swojego zmarłego brata, który zginął tragicznie na placu budowy. Jego obecność staje się katalizatorem dramatycznych wydarzeń, które zmuszają wszystkich zaangażowanych do zmierzenia się z niewygodnymi prawdami pozostawionymi w cieniu.
Projekt infrastrukturalny prowadzony przez kierownika budowy Horna, wcielającego się w tę rolę Matta Dillona, odsłania kontrasty i napięcia w stosunkach między pracownikami a lokalnymi mieszkańcami. Horn, wraz z młodym inżynierem Calem, granym przez Toma Blytha, oraz świeżo poślubioną żoną Leone (Mia McKenna-Bruce), odkrywają, że intuicyjne granice między ich światem a światem Alboury'ego są bardziej porowate, niż mogliby sądzić.
Claire Denis, znana z umiejętności budowania napięcia i psychologicznego realizmu, ponownie pokazuje, jak sprawnie operuje tematyką różnic kulturowych i moralnych dylematów. Scenariusz filmu stawia pytania o odpowiedzialność i współczucie, angażując widza w skomplikowane relacje i moralne dylematy bohaterów. Reżyserka nie unika trudnych tematów, podejmując się analizy konfliktów wynikających z kolonialnej przeszłości i współczesnych struktur władzy. Choć brak jeszcze oceny filmu na platformach jak Filmweb, to z pewnością można się spodziewać, że wzbudzi żywą dyskusję wśród krytyków i widzów.