"Wybryk", reżyserowany przez Luke'a Greenfielda, to amerykańska komedia, która wprowadza widzów w absurdalne, ale i zabawne sytuacje, w których nieoczekiwane przypadłości doprowadzają do pełnych zwrotów akcji scen. Film przedstawia historię Briana, byłego księgowego - w tej roli Kevin James - który straciwszy pracę, staje się ojcem na pełen etat. Jego historia zaczyna się od niewinnego spotkania z Jeffem (odtwarzanym przez Alana Ritchsona), charyzmatycznym ojcem, który na co dzień pozostaje w domu, co ma umożliwić ich synom wspólne spędzanie czasu.
Z początku zapowiadający się jako klasyczne rodzicielskie popołudnie, szybko przeradza się w szaloną przygodę, gdyż obaj mężczyźni stają się celem bezwzględnej grupy najemników. Brian, który zdecydowanie nie jest urodzonym strategiem, wplątuje się w kolejne absurdalne sytuacje, a jego brak umiejętności taktycznych staje się źródłem wielu komicznych nieporozumień oraz zabawnych scen. Z drugiej strony Jeff zaskakuje wszystkich nie tylko swoją profesjonalną postawą, ale i gotowością do działania, co sugeruje, że może skrywać znacznie mroczniejszą przeszłość.
"Wybryk" jest próbą zmieszania klasycznej formy komedii z akcją, oferując jednocześnie lekki i dynamiczny rozrywkę. Film stara się uderzyć w tony, które zadowolą zarówno miłośników slapstickowych gagów, jak i tych szukających nieco bardziej złożonych intryg związanych z przeszłością jednego z bohaterów. Niestety, mimo ciekawego pomysłu i kilku mocnych momentów, uzyskał jedynie ocenę 5 na podstawie 811 głosów, co wskazuje na to, że nie wszystkim widzom przypadł do gustu. Być może zawiodły kiepskie skrzące się humor dialogi czy przewidywalne zwroty akcji, które nie do końca wykorzystały potencjał gwiazdorskiej obsady. Ewentualnie film inspirowany popularnymi formatami, nie potrafił znaleźć złotego środka pomiędzy przesadzoną akcją a trafnym dowcipem.