"Zdążyć przed śmiercią" to intrygujący western osadzony w roku 1859, który wprowadza widzów w swego rodzaju metafizyczną podróż. Guy Pearce wciela się w rolę owdowiałego lekarza, który podejmuje się zadania eskortowania byłej niewolnicy wraz z jej tajemniczą córką przez bezlitosne terytoria Dzikiego Zachodu. Misja ta nie jest jednak tym, czym się wydaje na pierwszy rzut oka.
Matka jest przekonana, że jej córka jest opętana, natomiast doktor przypuszcza, że cierpi ona na nieznaną chorobę. Pomimo różnicy zdań, oboje są zmuszeni do współpracy, gdyż dziewczynka wydaje się posiadać przerażającą właściwość – wszystko, czego dotknie, umiera. To przynosi na myśl klasyczne motywy z gatunku horroru, które mieszają się z tradycyjnym westernowym klimatem.
W trakcie podróży, narracja filmu nie tylko zastanawia się nad granicami między wiarą i rozumem, ale także stawia bohaterów w sytuacjach, które balansują na granicy życia i śmierci. Wszystko to prowadzi do niesamowicie napiętej walki z czasem, gdzie każda decyzja może mieć dramatyczne konsekwencje.
Choć nie poznajemy reżysera, ani dystrybutora, potencjał fabularny i obecność Guy’a Pearce’a mogą przyciągnąć uwagę fanów ambitnych filmów westernowych szukających czegoś nowego i odświeżającego w gatunku. Tym, czego może zabraknąć, jest wyraźne przesłanie lub jasność co do tego, czy film bardziej koncentruje się na elemencie narracyjnym, czy wizualnym. Jednakże, jego tajemniczy i głęboki charakter z pewnością zachęci wielu widzów do odkrycia, jak potoczą się losy tej osobliwej grupy podróżników.