"Dobry omen" to fascynujący serial fantasy, osadzony w nietuzinkowej wizji końca świata, który śledzimy poprzez perspektywę anioła, demona oraz jedenastoletniego antychrysta. Zagrożeni apokalipsą anioł Azirafal, grany przez Michaela Sheena, oraz demon Crowley, którego wciela się David Tennant, nieoczekiwanie muszą połączyć siły. Początkowo zamysłem było zapewnienie młodemu antychrystowi równomiernego wpływu dobra i zła, by wyrósł na zwykłego chłopca. Ich plany krzyżuje niebanalny zbieg okoliczności: odkrywają, że opiekowali się niewłaściwym dzieckiem.
Serial ten łączy elementy komedii z głęboką satyrą na temat apokaliptycznych proroctw. Przez sześć tysięcy lat życia na Ziemi Azirafal i Crowley nauczyli się cenić zarówno planetę, jak i swoje niełatwe towarzystwo. W obliczu nadciągającej zagłady ich humorystyczne potyczki i wspólne poszukiwanie prawdziwego syna szatana są przeplatane nieoczekiwanymi zwrotami akcji.
"Dobry omen" wyróżnia się swoją inteligencją i zabawną narracją. Zderzenie między niebiańskimi, a piekielnymi siłami podkreśla absurdy życia na Ziemi. Chociaż serial nie wprowadza nadmiaru powagi, oferuje głębokie przesłanie na temat natury człowieka i wszechświata. Jest to produkcja, której odbiór, mimo wysokiej oceny, może być podzielony przez jej specyficzne poczucie humoru i styl narracji.
Dzięki pomysłowemu scenariuszowi oraz znakomitym kreacjom aktorskim, „Dobry omen” staje się nie tylko rozrywką, ale i refleksją nad awanturą zwaną życiem. Dla widzów ceniących sobie nietypowe podejście do tematów eschatologicznych, ta propozycja z pewnością stanie się obowiązkowym punktem na liście do obejrzenia.