"Peacemaker" to serial, który doskonale wciela się w ramach gatunku akcji i jest godnym kontynuatorem historii rozwiniętej w filmie "Suicide Squad. Legion samobójców". Produkcja ta skupia się na postaci Peacemakera, znanego również jako Christopher Smith, w którego brawurowo wciela się John Cena. Bohater ten ma wyjątkowo kontrowersyjną definicję pokoju, będąc gotowym na zabicie każdego, kto stanie mu na drodze, aby osiągnąć upragnioną utopię.
Akcja rozgrywa się krótko po wydarzeniach z filmu, gdy Peacemaker opuszcza szpital z nadzieją na nowy początek. Niestety, jego wolność jest krótkotrwała, ponieważ szybko zostaje wciągnięty z powrotem w świat pełen przemocy i chaosu przez oddział do zadań specjalnych kierowany przez Clemsona Murna, w tej roli Chukwudi Iwuji. Jest to propozycja, której nie można odrzucić – a może raczej misja, której skutki będą nieoczekiwane i nieodwracalne. W miarę jak fabuła się rozwija, jesteśmy świadkami moralnych dylematów, z którymi zmaga się Peacemaker oraz eksplozji akcji, które wzbogacają historię o dynamiczne i zaskakujące zwroty.
Cała seria jest przesiąknięta unikalnym poczuciem humoru, czarnym jak smoła, oraz wciąga widza dzięki dynamicznej akcji, zaskakującym scenariuszowym zwrotom i doskonałej grze aktorskiej. John Cena nie tylko dostarcza świetnych scen walki, ale także prezentuje nieoczywisty humor i charyzmę, która sprawia, że jego bohater zdaje się być bardziej ludzki, choć jego czyny często temu przeczą. Niestety, dla niektórych widzów przesłanie i moralna dwuznaczność głównego bohatera mogą wydawać się zbyt kontrowersyjne, co wpływa na odbiór serii.
Mimo że serial ma swoje wady, jak chociażby czasami chaotyczny sposób prowadzenia opowieści, to "Peacemaker" jest propozycją, która skutecznie dostarcza rozrywki, łącząc dynamiczną akcję z intrygującą analizą psychologiczną nietypowego superbohatera. Warto zobaczyć, jak potoczą się losy Peacemakera, i sprawdzić, czy jego misja przyniesie mu pokój, czy jedynie więcej chaosu.