"Wolność po włosku", najnowsze dzieło włoskiego reżysera Mario Martone, to prowokujący dramat, który wnikliwie zagląda w duszę i życie jednej z najoryginalniejszych postaci literackiego świata – Goliardy Sapienzy. Sapienza, w którą wciela się znakomita Valeria Golino, przedstawiona jest tutaj jako niepokorna ikona wolności, której życie nieustannie oscyluje między skrajnościami. Film rozgrywa się na tle burzliwych Włoch lat 80., w atmosferze politycznych napięć i społecznych przemian, gdzie kobiety muszą toczyć codzienną walkę o swoje miejsce w patriarchalnym świecie.
Film z dużą wrażliwością maluje portret samotnej kobiety, która mimo osobistych porażek, nie rezygnuje z pasji do życia i pisania. Pewnego dnia Goliarda, sfrustrowana odrzuceniem swojej książki – jej potencjalnego dzieła życia – decyduje się na kradzież biżuterii, co prowadzi ją za kratki. To w więzieniu jej życie ulega dramatycznej zmianie. Spotyka tam młodsze kobiety, które z czasem stają się dla niej czymś więcej niż tylko współwięźniarkami.
Relacja Goliardy i Roberty, recydywistki i aktywistki, którą zaczyna się rozwijać, staje się centralnym punktem jej emocjonalnego i twórczego odrodzenia. Te niesztampowe więzi, niespodziewanie odkryte w zamknięciu, kształtują przyjaźnie i miłości, które nadal trwają, gdy kobiety wracają na wolność. Dzięki tej relacji, nikt nie rozumiejącej w pełni jej natury, Goliarda odnajduje w sobie radość życia i odzyskuje wenę twórczą, co prowadzi ją do duchowego odrodzenia.
Mario Martone, znany z umiejętności tworzenia głębokich i złożonych postaci, przenosi widzów w świat gdzie intelekt, zmysłowość, brawura i melancholia nieustannie się przenikają. Reżyser z finezją i psychologiczną głębią oddaje skomplikowane emocje bohaterki. Valeria Golino gra pełnokrwistą, złożoną postać, której sprzeczności i dążenie do autentycznej wolności wyprzedzają jej czasy, co czyni ten film wyjątkowym.
Pomimo interesujących tematów, które porusza, "Wolność po włosku" nie unika jednak krytyki. Niektóre opinie wskazują na pewne niedostatki w tempie narracji oraz momenty przegadania, które mogą nużyczyć widzów. Niemniej, film dzięki autentycznemu portretowi kobiety, która bezwzględnie podąża za swoimi zasadami i marzeniami, pozostawia trwały ślad i jest wart uwagi z uwagi na jego odważne przesłanie i fenomenalną grę aktorską.